Na pierwszy ogień idzie cień do brwi z firmy Golden Rose. Ja w swojej kolekcji posiadam trzy kolory:
103- ciepły, jasny brąz idealny dla blondynek,
104 -neutralny, szaro-brązowy dla ciemnych blondynek i szatynek,
105- ciepły, średni brąz dla brunetek.
(niestety nie miałam go w domu, ale obiecuje, że w piątek lub sobotę dodam jego zdjecia i swatche)
Używam koloru 104 i jest on moim ulubieńcem brwiowym. Zawsze do niego wracam. Używam go od ponad 2 lat i sięgam już denka. Na moje dość częste malowanie brwi tym produktem oceniam, że jest bardzo wydajny
Firma w komplecie z cieniem daje nam mały pędzelek zakończony gąbeczką. Pędzelek jest dość gruby i dla osób o cienkich brwiach będzie po prostu nieużyteczny. Przez pierwsze 3 miesiące go używałam, ale nie mogłam wyrysować sobie pojedynczych włosków.
Kupiłam wtedy mój ukochany i zarazem pierwszy pędzel. Proszę o fanfary. Pędzel skośny, syntetyczny firmy Hakuro o nazwie H85. Uwielbiam go od pierwszego użycia, ale o tym będzie w innym poście, bo dzisiejszym głównym bohaterem jest Eyebrow Powder z Golden Rose.
Cień w dotyku jest satynowy, jest on bardzo miły w dotyku. Ma dobrą pigmentację. Tam gdzie mamy włoski bardzo dobrze się utrzymuje przez cały dzień. Tam gdzie już nie mamy włoski jest mały problem. Ściera się , ale w ładny sposób. Produkt nie jest wodoodporny, ale nadrabia to swoimi wieloma plusami.
Plusy:
duży wybór kolorów (7 kolorów)
ładny wygląd opakowania
kompaktowe opakowanie
pigmentacja, którą można dozować
niska cena: 10,90 za bardzo wydajny produkt, ale niekiedy można już kupić za 8.90
łatwa aplikacja
duża wytrzymałość tam, gdzie są włoski
Wady:
gorsza wytrzymałość w miejscach, gdzie brakuje włosków
nie jest wodoodporny
brak precyzyjnego aplikatora
Swatche koloru 103 i 104:
Ocena: 8/10
Jest to bardzo fajny produkt. Jest moim ulubieńcem, ale niestety ma swoje małe minusy, dlatego daje tylko 8 punktów. Na swoją niską cenę jest to bardzo dobry produkt, którego warto mieć w swojej kosmetyczce.
Mam nadzieję, że moja pierwsza recenzja Wam się podoba. Bardzo proszę o komentarze, które bardzo motywują do dalszej pracy nad blogiem. Serdecznie również zapraszam na mojego instagrama.
Serdecznie pozdrawiam,
moń.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz